Król Basia - * * * [tam przy lustrze potoków]
tam
przy lustrze potoków
słowa były muzyką
twarzy rumianych
zgaszonych księżycem
tam
widać było Niebo
dla nich obojga
przy lustrze potoków
słowa były muzyką
twarzy rumianych
zgaszonych księżycem
tam
widać było Niebo
dla nich obojga
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
miłość
Pozostałe wiersze autora:
* * * [a ja mam]
* * * [ciszą jesteś]
* * * [dajcie mi miejsce]
* * * [dziś mamy wtorek]
* * * [ja tak nie chciałam]
* * * [już słońce zaszło]
* * * [kwiaty, które mi dałeś]
* * * [mam uśmiech]
* * * [moje życie kolorami przeszyte]
* * * [niektóre rzeczy malują sie same]
* * * [obudziłam sie któregoś dnia]
* * * [poczekaj]
* * * [pod ciężkimi obcasami]
* * * [pod osłoną nocy]
* * * [podaruj mi uśmiech]
* * * [pomiędzy dwoma talerzami]
* * * [posłałam ci uśmiech]
* * * [powiedz mi]
* * * [powoli powoli]
* * * [spadła mała gwiazdka z nieba]
* * * [tak cicho mówisz dobranoc]
* * * [tam przy lustrze potoków]
* * * [tulić cię bez końca]
? (BK)
deszcz (BK)
dom
kołysanka dla opuszczonych
miłość
niebo się pali
niedziela
pocałunek (BK)
świt
turpizm dnia dzisiejszego
wędrówka
zabójczyni
zielone jest szare
* * * [a ja mam]
* * * [ciszą jesteś]
* * * [dajcie mi miejsce]
* * * [dziś mamy wtorek]
* * * [ja tak nie chciałam]
* * * [już słońce zaszło]
* * * [kwiaty, które mi dałeś]
* * * [mam uśmiech]
* * * [moje życie kolorami przeszyte]
* * * [niektóre rzeczy malują sie same]
* * * [obudziłam sie któregoś dnia]
* * * [poczekaj]
* * * [pod ciężkimi obcasami]
* * * [pod osłoną nocy]
* * * [podaruj mi uśmiech]
* * * [pomiędzy dwoma talerzami]
* * * [posłałam ci uśmiech]
* * * [powiedz mi]
* * * [powoli powoli]
* * * [spadła mała gwiazdka z nieba]
* * * [tak cicho mówisz dobranoc]
* * * [tam przy lustrze potoków]
* * * [tulić cię bez końca]
? (BK)
deszcz (BK)
dom
kołysanka dla opuszczonych
miłość
niebo się pali
niedziela
pocałunek (BK)
świt
turpizm dnia dzisiejszego
wędrówka
zabójczyni
zielone jest szare